20 OSTATNICH KOMENTARZY



Johanna

Posty:72
 Dotyczy: Mother! [Film]
 Wysłany: 2018-07-19 21:50:10

    W zbiorach:  

Mnie się podobał.
Johanna

Posty:72
 Dotyczy: Listy do M. 3 [Film]
 Wysłany: 2018-07-19 21:46:16

    W zbiorach:  

Nieśmieszny, nieciekawy, słaby...
Zaczytana

Posty:23
 Dotyczy: Metoda na wnuczkę
 Wysłany: 2018-07-18 08:49:31

    W zbiorach:  

Przezabawny kryminał ze zwariowanymi na swój sposób bohaterami oraz psem do zadań specjalnych - Bombą. To kolejna książka Marty Obuch, po którą sięgnęłam. Nie zawiodłam się. Nie ma tutaj może gęsto ścielących się trupów, zawiłej zagadki do rozwiązania, jednak sytuacje w jakich znajdują się bohaterowie - niektórzy na własne życzenie wywołały u mnie salwy śmiechu. Jeśli potrzebujecie relaksu i dawki humoru, gorąco zachęcam.
Zaczytana

Posty:23
 Dotyczy: Kamienica przy Kruczej
 Wysłany: 2018-07-18 08:48:57

    W zbiorach:  

Czas akcji powieści rozpoczyna się w roku 1937, wiele się dzieje w okresie Powstania Warszawskiego a następnie prz dzimy do lat 80/90 tych. Krucza 46 to nie tylko adres, pod którym stoi kamienica, to głównie ludzie, których poznajemy na kartach książki Marii Ulatowskiej. Poznajemy kilka pokoleń rodzin mieszkających przy ulicy Kruczej. Wraz z nimi przeżywamy trudy wojny, Powstania Warszawskiego a następnie bierzemy udział w przemianach politycznych zachodzących w kraju. Niejednokrotnie, zbyt szybko tracimy z nimi kontakt. Książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie, wraz z bohaterami przeżywamy ich wzloty i upadki, podejmujemy - niekiedy bardzo trudne decyzje, które zaważą na ich życiu. Poznajemy trudy życia w tamtych, bardzo trudnych i niebezpiecznych czasach. Powieść Marii Ulatowskiej nie należy do łatwych i przyjemnych, warto ją jednak przeczytać.
stics

Posty:328
 Dotyczy: Dżungla [Film]
 Wysłany: 2018-07-17 19:48:43

    W zbiorach:  

Ocena 4/6. Film na faktach, warty obejrzenia.
stics

Posty:328
 Dotyczy: Valerian i Miasto Tysiąca Planet [Film]
 Wysłany: 2018-07-17 19:44:55

    W zbiorach:  

Ocena 3+/6. W miarę ciekawy, bardziej dla młodszego widza. Do Avatara lub Johna Cartera jeszcze sporo brakuje.
stics

Posty:328
 Dotyczy: Skazany [Film]
 Wysłany: 2018-07-17 19:39:29

    W zbiorach:  

Ocena 4/6. Niezły film, fajny klimat.
Johanna

Posty:72
 Dotyczy: Jumanji [Film] : Przygoda w dżungli
 Wysłany: 2018-07-17 09:33:04

    W zbiorach:  

Lepsza jest ta starsza wersja z Robinem Williamsem.
36493

Posty:9
 Dotyczy: Jumanji [Film] : Przygoda w dżungli
 Wysłany: 2018-07-16 19:29:35

    W zbiorach:  

nigdy nie oglądałem jumanji ale myślę że będzie fajne.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: Kroniki Times Square [Film]. Sezon 1
 Wysłany: 2018-07-15 12:40:24

    W zbiorach:  

Ocena 5/5. Świetny serial i z niecierpliwością czekam na drugi sezon.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 5, odc. 53 - 65
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:58

    W zbiorach:  

Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 4, odc. 40 - 52
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:49

    W zbiorach:  

Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 3, odc. 27 - 39
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:37

    W zbiorach:  

Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 2, odc. 14 - 26
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:24

    W zbiorach:  

Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 1, odc. 1 - 13
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:08

    W zbiorach:  

Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: Strzelec [Film]. Sezon 1 odcinki 7-10
 Wysłany: 2018-07-13 12:28:46

    W zbiorach:  

No i mam dylemat. Tylko dlatego, że serial jest dłuższą wersją filmu, który ukazał się pod tym samym tytułem. Jeśli ktoś nie widział filmu to z pewnością serial będzie miłym doznaniem. Niestety w moim przypadku było inaczej - wciąż pamiętam film więc momentami było nużąco. Co do oceny to pewna trójka. Zapewne byłoby więcej gdyby nie fakt, że zakończenie było znane.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: Strzelec [Film]. Sezon 1 odcinki 1-6
 Wysłany: 2018-07-13 12:28:17

    W zbiorach:  

No i mam dylemat. Tylko dlatego, że serial jest dłuższą wersją filmu, który ukazał się pod tym samym tytułem. Jeśli ktoś nie widział filmu, to z pewnością serial będzie miłym doznaniem. Niestety w moim przypadku było inaczej - wciąż pamiętam film, więc momentami było nużąco. Co do oceny to pewna trójka. Zapewne byłoby więcej, gdyby nie fakt, że zakończenie było znane.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: Valerian i Miasto Tysiąca Planet [Film]
 Wysłany: 2018-07-13 12:23:24

    W zbiorach:  

Co tu dużo mówić 5/5. Świetne efekty specjalne. Film ogląda się lekko i przyjemnie. A Rihanna ... ehh to trzeba zobaczyć. Można się pokusić o sformułowanie, że film jest lepszą wersją Star Warsów, Avatara i Johna Cartera. Polecam nawet dla młodszych widzów.
Kinomaniak

Posty:14
 Dotyczy: SS-GB [Film] seria 1
 Wysłany: 2018-07-13 12:19:04

    W zbiorach:  

Serial okazał się wielkim zaskoczeniem. Niestety w gorszym znaczeniu tego słowa. Taka marka jak BBC zobowiązuje do wyższego poziomu. Tylko dwója : i totalne rozczarowanie.
Lamika

Posty:429
 Dotyczy: Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy
 Wysłany: 2018-07-13 09:31:11

    W zbiorach:  

Zbyt słodkie zakończenie psuje nieco bardzo ciekawą i mądrą, choć mocno uproszczoną historię. Odwieczny duch maoryskiej ziemi kontra degrengolada rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii i droga, która może wieść ku naprawienie zła, które indywidualnie tkwi po "brązowej" stronie, ale zbiorowo po "białej". Mimo końcowego lukru - daje do myślenia.


Statystyka

  • Odwiedzin: 6510490
  • W tym dzisiaj: 322
  • Obecnie gościmy: 26
 Katalog zbiorów bibliotecznych

 Program partnerski




Wybrane nowości książkowe

Zakupione do Wypożyczalni nr 113
(ul. Powstańców Śląskich 108)







Wybrane nowości multimedialne

Zakupione do Wypożyczalni nr 119
(ul. Gen. T. Pełczyńskiego 28c)












 Używamy i polecamy: