KOMENTARZE DOPISANE PRZEZ: Devilka




Devilka

Posty:60
Dotyczy: Instynkt gry
Wysłany: 2007-09-22 11:46:53

Książka opowiada o parze bardzo inteligentnych nastolatków, ktorzy wciągają w pewna grę nauczyciela ze swojej szkoły...ponadto w opowieść wplecionych zostało bardzo dużo ciekawych przemyśleń, wniosków dotyczących budowy świata, historii, prawa i filozofii. czasem bardzo bolesnych, szokujących, ale jak prawdziwych.

fascynujaca lektura, nie mogłam się oderwać. a myślami ciągle do ów książki wracam.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Casino Royale [Film]
Wysłany: 2007-08-26 19:54:56

"właśnie to (poza różnymi bzdurami i naiwnością scenarzystów) jaki był Bond było najbardziej irytujące z pozoru dżentelmen, który z podobnym wdziękiem grał w karty, mordował ludzi, prowadził auto czy uwodził kobiety a potem puszczał je kantem (a one i tak go uwielbiały). Zawsze ironiczny, szarmancki i niezawodny. Co za stek bzdur."

drogi Szalony Kermicie :), ta otoczka bondowska działa też poza ekranem,... i chyba tylko na kobiety )
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Lady : jak stałam się suk
Wysłany: 2007-08-26 18:54:13

Pomysł bardzo ciekawy, realizacja dość dobra, ale zakończenie mnie rozczarowało. Miałam nadzieję, że będzie bardziej rozbudowane.

Z pewnością za to inaczej patrzę na swojego psa, może i on był kiedyś człowiekiem i został zamieniony w zwierzę? Tym bardziej, że czasem obraża się jak człowiek...hmmm )
Devilka

Posty:60
Dotyczy: licznotka doktora Josefa
Wysłany: 2007-08-26 18:49:29

Ślicznotka doktora Josefa" jest wprawdzie fikcją literacką, ale bardzo dobrze opisuje starość osób, które przetrwały Oświęcim. Ale także problem starości w ogóle. W pewnym sensie o dziecinnieniu na starość, ale też o ignorowaniu potrzeb i praw osób, które "swoje przeżyły".

Książka bardzo prawdziwa, smutna, o której powinno być głośno.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Głos góry
Wysłany: 2007-08-26 18:43:56

Doskonała książka. Moim zdaniem gotowy scenariusz filmowy.

Mówi o samotności, o przeżyciach różnych ludzi z różnych środowisk, ich oczekiwaniach od życia i jego przeżywaniu.

Jedna z książek, która dają wiele do myślenia i długo pozostają w pamięci.



Devilka

Posty:60
Dotyczy: Tsugumi
Wysłany: 2007-08-26 18:39:36

"Tsugumi" jest fascynującą historią osadzoną w realiach Japonii. Losy bohaterki są wielce zaskakujące, co powoduje, że chce się czytać, wręcz połknąć książkę.

Moim zdaniem znacznie lepsza książką niż "Kuchnia" tego samego autora.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Tysic żurawi ; pice pięknoci
Wysłany: 2007-08-26 18:36:45

Szczególnie "Śpiące piekności" mnie zauroczyły. Pieknie oddana analiza starego człowieka nad sobą, swoja seksualnością i starością, kobietami.

Myślę, ze wrócę jeszcze kiedyś do tego utworu.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Przygoda z owc
Wysłany: 2007-08-26 18:34:46

moze i jest o niczym,jak twierdzą niektórzy, ale ma naprawde cudowny klimat...a poza tym,czy zycie zawsze ma sens?

przeczytalam jednym tchem i bardzo mi sie podobala. człowiek owca był super...:)

chcialabym sie tak zamknac na zime w domku i nic nie robic...szkoda,ze to tylko ksiazka...
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Kafka nad morzem
Wysłany: 2007-08-26 18:31:47

Nigdy tak długo nie męczyłam żadnej książki Murakamiego...
wciągająca tylko na początku, potem wszystko jakby się "rozłazi".

najgorsza książka tego autora, którą do tej pory czytałam...i nigdy nie myślałam, że będę mogła taką w przypadku Murakamiego wymienić.

Szkoda
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Krasomówca
Wysłany: 2007-08-26 18:22:39

"Krasomówca" to mrożąca krew w zylach hisoryjka...ktora jest bardziej realna niz wampiry,tornado,etc...

Trzyma w napięciu, jest trudna do wymazania z pamięci.

Jedna z moich ulubionych książek Amelie Nothomb.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Dziennik jaskółki
Wysłany: 2007-08-26 18:19:29

wprawdzie nie słuchałam Radiohead w trakcie lektury (czyli tego, co bohater ów lektury), ale książka podobała mi się.

Mimo iż Nothomb poruszała temat morderstwa, mordercy, itp. w wielu swoich książkach, zawsze podkreśli inny aspekt aktu zabijania.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Kwas siarkowy
Wysłany: 2007-08-26 18:16:57

cóż, to chyba najbardziej poruszająca i smutna jednocześnie książka tej autorki, jaką przeczytalam.

szczegolnie mi bliska pozycja, ze wzgledu na moje ostatnie przemyslenia zwiazane z brakiem już jakiejkolwiek moralnosci wsrod ludzi,a wprost proporcjonalnie zwiekszajaca sie zadza posiadania i egoizmem.

Świat i ludzie współcześni są dokładnie tacy jak Widzowie i Szefostwo.

Żywię jednak nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł stworzenia takiego reality show...nigdy...
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Hańba
Wysłany: 2007-08-26 18:15:04

Nie mogłam zrozumieć bohaterki, choć też ojca, który mimo wszystko nie użył wszystkich możliwych sposobów, by "ratować" córkę.

Ale gdyby sie ta opowieść inaczej skończyła, nie byłoby to już to samo. Wydzwiek bylby inny.

Smutna historia, ale przynajmniej bez cukru
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Cień wiatru
Wysłany: 2007-08-26 18:14:15

Bardzo zgrabnie zbudowany, napisany kryminał. Sprzedaje między rozwiązaniami poszczególnych zagadek kilka prostych prawd życiowych, o ludziach, losie, itp.

Wcięgnęła mnie ta historia. i to bardzo. przeczytałam w jeden dzień.

mile spędzony czas, aczkolwiek większości odpowiedzi na zagadki się domyśliłam, choć nie na wszystkie.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Oskar i pani Róża
Wysłany: 2007-08-26 18:02:10

Piękna książka...niezwykle wzruszająca, ukazująca wartość kruczego życia.
Chyba tylko w prostej formie można zawrzeć najwięcej prawd życiowych....

Taka książka dla dorosłych w wydaniu dla dzieci.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Norwegian Wood
Wysłany: 2007-08-26 17:56:10

moim zdaniem najsłabsza z twórczości Murakamiego...jeśli w ogóle w przypadku tego autora można takiego pojęcia użyć. Nie zaskoczyła, nie zachwyciła.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Z pokor i uniżeniem
Wysłany: 2007-08-26 17:53:08

"z pokora i unizeniem" zdecydowanie rozni sie od kolejnych ksiazek Amelie Nothomb, mniej trzyma w napieciu,ale jest obarczona duza dawka kultury japonskiej,(co sie chwali),z ktora ja za bardzo obeznana nie bylam w chwili czytania. Zwraca uwagę na róznice miedzy Europą i tak różną od wszytskiego, co nam znane, Japonią.

Ta książka rozpoczęła moją fascynację Japonią.
i z tego, co słyszałam od kilku osób, nie tylko moją )
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Heroina
Wysłany: 2007-08-26 17:47:52

"Heroina" mnie przeraziła...szczerością autora i mocą hery nad człowiekiem.
ciekawe, czy człowiek naprawdę nie jest w stanie znieść zbyt dużo szczęścia...?
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Mag
Wysłany: 2007-08-26 17:46:32

"Mag" - niesamowita przygoda, niczym podróż po labiryncie pełnym tajemnic.
Fascynujacy utwór...nie mozna sie oderwac od tej ksiazki...tylko mnie zakoncznie rozczarowalo..to tak jakby oczekiwalo sie na szampana ,a dostaje sie piwo... /

Książka zarówno dla kobiety jak i dla mężczyzny.

Polecam!
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Mantissa
Wysłany: 2007-08-26 17:43:01

dla mnie to nie jest książka, którą do końca trzeba "zrozumieć", w sensie wytłumaczyć sobie co tam się po kolei dzieje. Dla mnie to trochę jak zapis snu, fantazji jakiejś... dlatego jest to takie, bo ledwo uchwytne...
trzeba ten utwór przetrawić,nieladnie mowiac, kilka razy,by go moc ocenic.

Bo mnie się szczególnie nie podobał...jest zagmatwany, nielogiczny-naprawde jak sen, ale nie dociera do mnie.

Wolę "Maga" )
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Bezsennoć w Tokio
Wysłany: 2007-08-26 17:40:31

przeczytalam, wlasciwie jednym tchem, bo az tak mnie wciagnela...

rewelacja...w bardzo przystepny i inny sposob autor przedstawia japonskie spoleczenstwo, a scislej tokijskie(w znacznej mierze).

jakos nastawialam sie,ze skoro to napisal facet, to bedzie sie roilo od wulgaryzmow, nic bardziej blednego :) ponadto nastawialam sie,ze bedzie to powtorka z "Japonskiego wachlarza" Joanny Bator. Bruczkowski jest po prostu inny, moze mnie socjologiczny, ale na pewno ciekawszy i porusza bardzo drobne szczegoliki, na ktore zwraca uwage tylko zwykly smiertelnik....:)

polecam. naprawde fantastyczne zrodlo wiedzy o Japonii, jej mieszkancach, zwyczajach. No i dzoburokku rulez:)
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Gringo wród dzikich plemion
Wysłany: 2007-08-26 17:38:58

"Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego - jedna z zabawniejszych i bardziej pouczających rzeczy jakie czytałam, a momentami nie czytałam, tylko płakałam ze śmiechu.
Każdy rozdział kończy się morałem, co dodaje książce tej smaczku.

Jeśli ktoś ogląda w niedziele rano "Boso przez świat", to czytając te książkę słyszy nieco przemądrzały głos Cejrowskiego, co pozwala się przenieść w trakcie lektury w puszczę amazońską i "zobaczyć" wszystkie te "cuda" naprawdę.

Znakomita lektura, źródło wiedzy o dżungli jak i środek rozweselający.

Bardzo polecam!
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Przygody dobrego wojaka Szwejka. T. 1, 2
Wysłany: 2007-08-26 17:34:05

Chyba nic nigdy mnie tak nie rozbawiło jak "Przygody dobrego wojaka Szwejka". Czytane na głos wśród znajomych efekt komiczny został zwielokrotniony, co wywołało wybuchy śmiechu i ataki czkawki.

Szwejk i jego przygody są przeurocze! Jest to lektura absolutnie obowiązkowa dla wszystkich!
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Król szczurów
Wysłany: 2007-08-26 17:28:13

"Król szczurów" ma w sobie treści ponadczasowe i daje dużo do myślenia. Warto ja przeczytac.

Obrazuje życie alianckich żołnierzy w obozie na końcu swiata, inny swiat, ludzkie zachowania w ekstramalnych warunkach, o które nigdy bysmy sie nie posądzali.

Aczkolwiek książka pozostawia niedosyt. chce się wiedzieć, co dalej się stało z bohaterami...

Devilka

Posty:60
Dotyczy: Piraci z Karaibów [Film] : Kltwa Czarnej Perły
Wysłany: 2007-08-23 23:26:51

Kwintesencja kina dotyczącego opowieści o piratach. Po wielu latach posuchy i marnych produkcji poruszających losy piratów, jest czym się zachwycać.

Film prudukcji Disneyowskiej jest bardzo ciekawy, trzyma w napięciu, jest zabawny, a Johnny Depp w roli lekko przegiętego Kapitana Sparrow'a jest wprost fenomenalny i zasługuje na peany pochwalne!!! Jest jednym z wielu, aczkolwiek bardzo istotnym powodem, dla którego ten film po prostu trzeba zobaczyć...no chyba, że ktoś po prostu nie lubi opowieści o piratach...
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Sexipistols [Film]
Wysłany: 2007-08-23 23:20:49

Żenada, porażka, to już nawet nie jest kino odmóżdżające...

Trywialna fabuła, aktorstwo na niskim poziomie, zresztą scenariusz nie za bardzo pozwala Penelope Cruz i Salmie Hayek na pokazanie ich możliwości.

Szkoda słów, nikomu nie polecam...

Devilka

Posty:60
Dotyczy: Wożc Pani Daisy [Film]
Wysłany: 2007-08-23 23:16:57

Jeden z filmów, którego nie wolno szanaującemu się kinomanowi pominąć.

Film porusza problemu rasizmu w Ameryce, nie dotyczy to tylko murzynów, ale i m.in. Żydów zamieszkałych za oceanem.

Wspaniała rola Jessici Tandy (jak najbardziej zasłużony Oscar dla roli pierwszoplanowej) i Morgana Freemana.

Wspaniałe kino!
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Dreamgirls [Film]
Wysłany: 2007-08-23 23:09:42

Klasyczne ukazanie kariery początkującyh czarnych gwiazd. Barwne i kunsztowne. Nic odkrywczego, no, może poza talentem aktorskim Beyonce Knowles. Wizulanie i "muzykalnie" film jest na najwyższym poziomie.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Każdemu wolno kochać [Film]
Wysłany: 2007-08-23 23:07:06

Film ten ma wszystko, co polskie przedwojenne kino miało nam do zaoferowania. Wpadająca w ucho muzyka(tytułowa piosenka dotąd chodzi mi po głowie), Adolfa Dymszę, Mirę Zimińską i elementy teatralne i żydowskie przedwojennej Warszawy.

Choć końcówka odbiega od oczekiwań, film jest naprawdę ciekawy i wart obejrzenia.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Duża ryba [Film]
Wysłany: 2007-08-23 23:03:35

Bajka dla dorosłych. Czasem życie potrafi być tak zaskakujące, że nierealne.

Brawa dla Ewana McGregora - rodowotego Szkota, który na potrzeby filmu "nabył" akcent charakterystyczny dla okolic Alabamy.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Przed wschodem słońca [Film]
Wysłany: 2007-08-23 23:00:01

Kino minimalistyczne.

Bohaterowie przypadkiem spotykają się w pociągu pędzącym do Wiednia i tam spędziają ze sobą jeden dzień, prowadząc ze sobą ciekawe dialogi na różne tematy. Film bardzo refleksyjny, pouczający i pozostawiający nutkę romantyzmu. Bo, moim zdaniem, trudno to dzieło nazwać stricte romantycznym.

Kino dla tych, którzy lubią częściej wpędzać w ruch swoje szare komórki niż zwykli śmiertelnicy.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Przed zachodem słońca [Film]
Wysłany: 2007-08-23 22:55:13

Kontynuacja jakże udanego dzieła "Przed wschodem słońca", którego akcja tym razem toczy się w romantycznym Paryżu.
Ethan Hawke i Julie Delpy spotykają się po latach i odkrywają swoje tęsknoty. Po prostu dalszy ciąg rozmowy przerwanej przed kilkoma laty.
Julie Delpy niewiele się zmieniła od tego czasu, natomiast Ethan Hawke się jakby skurczył, zbrzydł, po prostu "zeszczurzał" wizualnie, choć nie aktorsko.

Końcówka jest na tyle niejasna,że robi nadzieję na kolejną cześć hostorii tych bohaterów. Nie mam nic przeciw :)
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Borat [Film] : Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej
Wysłany: 2007-08-23 22:49:36

Chyba bardziej intrygujące są opowieści krążące o tym filmie niż sam film, w którym Sascha Baron Cohen łączy wszystkie jemu znane elementy Europy Wschodniej i sobie wymyślone i próbuje zrobić film.

Jedyne, co mu się udaje, to pokazać obłudę Amerykanów i ignorancję na sprawy inne niż Ameryki.

Sam film myślę, że warto zobaczyż, by po prostu mieć własne zdanie na jego temat. ale chyba tylko dlatego....
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Za ile mnie pokochasz ? [Film]
Wysłany: 2007-08-23 22:46:17

Szkoda rolki filmowej i naszego czasu. Nawet uroki Monici Bellucci pozostają skryte...ba!wygląda jak krowa!

Film na początku wydaje się być zgrabną komedyjką, która po kilku minutach przeistacza się w "niewiadomoco".

Wielkie rozczarowanie...
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Valmont [Film]
Wysłany: 2007-08-22 23:40:36

Na pewno ta ekranizacja "Niebezpiecznych związków" nie jest tak barwna i interesująca jak poprzednie, także aktorzy się zbytnio nie wyróżniają.

Za to na pewno warto zwrócić uwagę na zakończenie, które różni się od oryginalnego z powieści Choderlos de Laclos. Markiza de Merteuil w nim triumfuje...zło zwycięża.

Ośmielę się stwierdzić, że takie zakończenie napisałby de Laclos, gdyby nie żył w okresie, gdy autorzy podobnych obscenicznych i kultywujących zło utworów trafiali do więzienia-m.in. markiz de Sade.

Dlatego film ten jest mi w pewien sposób bliższy niż inne adaptacje, bo...prawdziwie libertyński
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Factotum [Film]
Wysłany: 2007-08-22 23:30:19

Jeśli przeczytało się choć jedną książkę Charles'a Bukowskiego, łatwo zauważyć, że postać, którą stworzył Matt Dillon zupełnie nie odpowiada Bukowskiemu z książki, bądź książek. W filmie pisarz jest jakby ociężały umysłowo, bez polotu, bez" jaja". Fakt, Bukowski był wiecznie nalany, ale dodawało mu to energii, pomysłów, siły do wypowiadania bluźnierstw pod adresem...każdego. Bukowski w wykonaniu Dillon'a to zwykły pijaczek, który jak się schleje, to idzie spać.

Film, sam w sobie, dobrze się ogląda, jest całkiem ciekawy, tylko szkoda, że niezbyt wierny rzeczywistości.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Akademia Tajemniczych Sztuk Pięknych [Film]
Wysłany: 2007-08-22 23:19:32

Film w dość specyficzny sposób przekazuje nam prawdę o sztuce i prawach nią rządzących, czyli przypadek, sensacja, znajomości...itp.

Dość dobrze się ogląda, zgodzę się, że wciąga, choć brak filmowi polotu.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: The Holiday [Film]
Wysłany: 2007-08-22 23:15:35

Absolutnie przewidywalny i trywialny film, na który szkoda czasu. Wszystko tak cukierkowe i niewyobrażalne...aż się niedobrze robi.

Gdyby to było Bollywood, to bym to zaakceptowała, ale to Hollywood i to jest żałosne.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Królowa Krystyna [Film]
Wysłany: 2007-08-22 23:11:39

Majstersztyk!

Film, który można w kółko oglądać i którym można się delektować. Ciekawy i niebanalny scenariusz (choć niezbyt zgodny z historią, ale tym razem wybaczę poza tym Garbo jest tak śliczna i emanująca kobiecością, że trudno uwierzyć, że ktoś mógł ją wziąć za młodzieńca... ) ), wyborne aktorstwo-Garbo dosłownie powala!
Fantastyczne są szczególnie dwie sceny: gdy Krystyna chodzi po pokoju i dotyka różne przedmioty i końcowa, gdy stoi na dziobie statku i patrzy przed siebie. Jej twarz w tej chwili jest dokładnie taka, jaką pragnął reżyser-"tabula rasa"-czysta karta. Niby nic nie przedstawia, ale każdy sam może sobie dopowiedzieć, o czym myśli bohaterka w tej chwili. Fenomenalna Garbo!!!

Ponadto film porusza temat bliski sercu Garbo. Porównanie królowej do człowieka, zwykłej kobiety. Tak samo Garbo-wielka i sławna gwiazda kina-też człowiek, kobieta.

Ostatnie oklaski dla Johna Gilberta, który nadaje się do roli posła hiszpańskiego idealnie i nie mogłabym sobie wyobrazić Lawrence'a Oliviera, który początkowo miał się wcielić w tę rolę.

Devilka

Posty:60
Dotyczy: Młody człowiek z trbk [Film]
Wysłany: 2007-08-22 17:12:26

Filmem byłabym zachwycona, bo opowiada o początkach jazzu i trąbce.
Jednak ludzie od castingu, wybierając "rosłego", muskularnego Kirk'a Douglasa jako odtwórcę głównej roli popełnili wielki błąd...jeszcze nie widziałam, by od grania na trąbce poszerzały się bary...
to powoduje, że film jest śmieszny i kompletnie oderwany od rzeczywistości.
Za dużo Hollywood...
Jedyny plus: Lauren Bacall
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Zakochani widz słonie [Film]
Wysłany: 2007-08-22 17:04:49

mnie się film baaardzo podobał...naprawdę zachwycający, przemyślany, skłaniający do refleksji...i wcale nie nudny!...czasem chwila wytchnienia jest po prostu potrzebna...:)

Do tego jeszcze muzyka, Kopenhaga i lekki surrealizm :)

dla mnie najlepsza scena byla z babcia trzymajaca pile mechaniczna...piekne...

Devilka

Posty:60
Dotyczy: więci z Bostonu [Film]
Wysłany: 2007-08-22 16:48:06

Film można porównać do nieudanego tworu szalonego naukowca tyle, że w wersji filmowej. Do kotła damy nieco "Ojca chrzestnego", trochę "Pulp Fiction", szczyptę "Tootsie" (aluzja do Willem'a Dafoe), 0,1 ml Robin Hood'a i powstaje mdła mieszanina kina akcji, na którą niewarto tracić czasu.
Chyba, że dla wspomnianego Dafoe, który jest jedynym powodem, dla którego warto się skusić na obejrzenie tego filmu.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Gnijca Panna Młoda Tima Burtona [Film]
Wysłany: 2007-08-21 22:25:06

Burton w kolejnym filmie o trupach ). Ale jemu udaje się ta sztuka jak mało komu. Makabra jest dość trudna do przedstawienia,ale Burton jest jej niekwestionowanym mistrzem.

Szkoda tylko, że najzabawniejsze dialogi sypią się pod koniec filmu.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Trema [Film]
Wysłany: 2007-08-21 22:21:19

Jak na Hitchcocka film jest dość przeciętny. Ani nie wielce błyskotliwy, ani nie zbytnio nie przerażający, bądź zagadkowy. Za to z przyjemnością patrzy się na Marlenę Dietrich i słucha jej głosu. Był to jedyny raz, kiedy najsłynniejsza Niemka wystąpiła u tego reżysera i dla niej szczególnie warto to widowisko zobaczyć.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Billy Elliot [Film]
Wysłany: 2007-08-21 22:16:59

Przyznam,że oczekiwałam więcej sprzeczności losu, jakie miały stanąć przed Billy'm Elliotem. Mimo to film wart obejrzenia, tak samo jak warto jest mieć marzenia.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Wilkołak [Film]
Wysłany: 2007-08-21 22:15:04

Stare kino, stara technika. Może ten wilkołak z 1941 nie straszy,(nawet nie przypomina wilkołaka, tylko raczej jednego z bohaterów planety małp), ale stare filmy zawsze warto obejrzeć, nawet jeśli zamiast dziś straszyć bawią )
Devilka

Posty:60
Dotyczy: niegowe ciastko [Film]
Wysłany: 2007-08-21 20:24:02

Aż dziw, że film ten nie trafiła na ekrany kin, tylko od razu na DVD. Bardzo ciekawy film, ze świetną obsadą, która swą rolę wykonuje wspaniale. Sigourney Weaver jako kobieta chora na autyzm i Alan Rickman.

Ciepły, wzruszający film, który daje wiele do myślenia i porusza temat ludzi chorych na autyzm.
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Lato miłoci [Film]
Wysłany: 2007-08-21 20:15:50

Czy zwrocil ktos uwage na na ostatnia scene, tzn...gdy Mona(ruda) po podtopieniu swojej przyjaciółki idzie drogą, odwraca się i uśmiecha? Nie rozumiem, o co chodzi z tym usmiechem? jakos mi on tu nie pasuje.Zostala oszukana,wykorzystana,potem niemalże kogoś zabija...i w ciagu-zalozmy 3 godzin jej emocje zniknely? skad ta satysfakcja?

jak widać, film pobudza do refleksji.Gorąco polecam!
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Okna [Film]
Wysłany: 2007-08-21 20:13:26

Film nie jest szalenie wybitny, ale zostawia piętno sentymentalizmu...wraca się do niego myslami...pozostawia uczucie takie fajne ciepełka...i muzyka jest znakomicie dobrana.

Babski film z potrzebą użycia paczki chusteczek. i to za każdym razem, gdy się go ogląda... ale warto :)
Devilka

Posty:60
Dotyczy: Rozpustnik [Film]
Wysłany: 2007-08-21 10:58:02

Aktorstwo zdecydowanie na wysokim poziomie. Do Deppa chyba niedługo przylgnie etykietka...

Mnie film nie zszokował, bo niby czym? W XVII/XVIII rozpasanie seksualne było normalne. Z braku innych rozrywek...

Potwornie się wynudziłam...sceny po prostu przemijaja-jedna po drugiej. Nie ma jakiegos "srodka ciezkosci" .w "Rozpustniku"...rezyser zbyt czesto zmienia klu filmu...nie wiadomo, co jest wazniejsze: rola aktora w teatrze, glowny bohater i jego tworczosc, ekscesy seksualne czy tez monarchia i jej ówczesne problemy. Chaos.

Tylko dla tych, którzy lubią Deppa i filmy kostiumowe.




 Używamy i polecamy:




Statystyka

  • Odwiedzin: 6387533
  • W tym dzisiaj: 823
  • Obecnie gościmy: 30

  • Logowań na konto biblioteczne: 1647267
  • W tym dzisiaj: 126
  • Przesunięto termin
    zwrotu pozycji: 54

  • Pozycji zamówionych: 24
  • Zarezerwowanych: 6120