KOMENTARZE DOPISANE PRZEZ: Lamika




Lamika

Posty:425
Dotyczy: Szpile
Wysłany: 2018-06-08 20:18:12

Dosadnie, krótko, niemal hasłowo - to specyfika publicystyki autorki. Wprawdzie wolę bardziej pogłębione analizy rzeczywistości, ale w czasach twittera i esemesów długość i wnikliwość tekstu przestała być zaletą. Te felietony to bardziej krzyk niż rozmowa, ale niekiedy tak trzeba.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Kredziarz
Wysłany: 2018-05-29 20:13:34

Gdyby pozbawić tę książkę okładki z nazwiskiem autorki można by sądzić, że to kolejna powieść Stephena Kinga. Czytelnik wprowadzany jest w środek akcji (w dwóch planach czasowych) i tym samym zaciekawiony co spowodowało dana sytuację. Mimo, że to dreszczowiec z elementami horroru wielkiego napięcia nie ma, jest natomiast kolejno odsłaniana hipokryzja, kłamstwo, nieszczerość i błędne założenia. Rewelacyjny debiut literacki.




Lamika

Posty:425
Dotyczy: Arystokratka w ukropie
Wysłany: 2018-05-26 16:36:06

Druga część trylogii. Mimo, ze wciąż zabawna, to występuje tu uciążliwość nadmiaru Autor widać uznał, że skoro pisze wesołą opowiastkę z elementami satyry, to musi to zaznaczyć w każdym, dosłownie każdym zdaniu. Akcja w zasadzie tkwi w miejscu, natomiast perypetie właścicieli zamku z turystami zaczynają się powtarzać i w ogólnej "wesołości" gubią się celne i naprawdę śmieszne uwagi i sytuacje.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Córka kota Salomona : kotka, która leczy serce
Wysłany: 2018-05-20 21:30:57

Sentymentalna bajka, która mimo ulepkowatej narracji wzrusza. Pomijając bajkowe ozdobniki w postaci aniołów, aury i telepatii, autorka uczula na potrzeby i zalety kotów, ale nie tylko ich. Zostawianie zwierząt w przegrzanych samochodach, bezmyślne okrucieństwo, niezrozumienie ich zachowania - czytając słodką bajkę można się czegoś podstawowego nauczyć.
Książka warta przeczytania przez starsze dzieci i młodzież szkolną.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Stukanie do mych drzwi
Wysłany: 2018-05-18 16:41:43

Po niepokojącym i brutalnym początku akcja przenosi się na posterunek policji i tam "zasiada" Głównym wątkiem akcji stają problemy psychiczne i osobiste jednego z detektywów. Autor zdaje się wierzyć, że utrzyma uwagę czytelnika czekającego na wyjaśnienie skąd wzięła się trauma Codiego. Niestety wychodzi to marnie i nawet kiedy wreszcie następuje wyjawienie powodów jego urazów, podobnie zresztą jak motywu ptaków wplecionego w zabójstwa policjantów, jakoś trudno o wstrząs. Entuzjastyczne recenzje na okładce mocno na wyrost, a niewątpliwie szykuje się seria.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: W rytmie dwunastu łap : Bim
Wysłany: 2018-05-12 12:37:00

W trakcie czytania podziwiałam głęboką, nieudawaną miłość do psów, wyczulenie na psie potrzeby i baczną ich obserwację przez autorkę. Brakowało mi poczucia humoru, dystansu. Kiedy dotarłam do ostatnich rozdziałów ten wyczuwalny lekki patos stał się zrozumiały, a oddanie dramatyzmu sytuacji chwytające za gardło. Kto lubi i rozumie zwierzęta ten niech czyta, kto zwierząt nie lubi i ich się boi niech tez przeczyta, może pojmie, co traci.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Czarownica
Wysłany: 2018-05-07 11:05:58

Utrapieniem dla czytelnika są rzesze występujących w powieści osób. Przy każdym nowym akapicie musiałam się chwilę zastanowić kto jest kim, bo książka opisuje 3 różne plany czasowe i tylko w tym z 17 wieku liczba osób jest stosunkowo mała. Do tego wszystkie "modne" tematy: uchodźcy, szkolny mobbing i skryte skłonności homoseksualne. Ciekawe, że w przedstawianej jako oaza tolerancji Szwecji tak silna jest ksenofobia.
W sumie książka nie jest zła, ale za dużo tu i bohaterów i problemów.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Identyfikacja
Wysłany: 2018-04-26 17:10:46

Kłopot z pisarzami reprezentującymi określone zawody jest taki, że mimo woli starają się przekazać jak najwięcej o tym środowisku informacji szczegółowych. Sęk w tym, że rzadko interesuje to tak dogłębnie czytelnika. Narady Federalnego Biura Kryminalnego są po prostu nudne. Jako przeciwwaga akcja przenosi się do mrocznych zakamarków, gdzie odbywają się wręcz absurdalne w swojej upiorności tortury. Trzy niezwiązane ze sobą wątki, wszystkie pokazujące koszmarne zło tkwiące w ludziach. Książka nierówna - momentami zanudza, momentami pędzi jak ekspres.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Ostatnia arystokratka
Wysłany: 2018-04-18 18:25:16

Reprywatyzacja po czesku. Czeski humor, czyli zwyczajni ludzie mają kłopoty, które sami sobie stwarzają. Trochę wnikliwych obserwacji, np. tych dotyczących masowej turystyki. Lekka lektura dla odprężenia i pogłębienia sympatii do Czechów.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Pielgrzym
Wysłany: 2018-04-16 10:47:08

Ponad 750 stron trzeba wypełnić treścią, na którą może nie starczyć pomysłu na główną akcję. Od czego więc dygresje, opisy dawnych działań, wspomnienia z dzieciństwa i inne wtręty. Książka jest ciekawa, i to bardzo, ale byłaby łatwiejsza w czytaniu chudsza o jakieś 200 stron. Te wspomniane wyżej dygresje łączą się wprawdzie w którymś punkcie z głównym wątkiem, ale jest to zwykle cieniutka niteczka. Tyle narzekania, reszta to podziw dla logicznego powiązania faktów i bardzo filmowej, wartkiej akcji od połowy powieści. Raczej nie da się przeczytać w jeden czy dwa wieczory, ale warto.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Księżniczka Watykanu : opowieć o Lukrecji Borgii
Wysłany: 2018-04-06 18:53:29

Do Lukrecji Borgii przylgnęła opinia trucicielki i kobiety rozwiązłej. Pisana w pierwszej osobie opowieść opiera się na faktach znanych, a także tych przez autora wykreowanych. Rodzina Borgiów zapewniła sobie niewątpliwie miejsce w historii, chociaż jest to historia zbrodni i niegodziwości, pewnie wykraczających poza obyczaje epoki. Czy Lukrecja w nich czynnie uczestniczyła, czy była tylko biernym narzędziem :?:
Warto przeczytać.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Nieznajoma w domu
Wysłany: 2018-03-29 19:42:36

Po intrygującym początku książka, niestety, przechyla się w stronę brazylijskiej telenoweli. Nieliczne grono bohaterów omawia tę samą sprawę po kolei każdy z każdym, co czasem wnosi jakiś drobny nowy element, a czasem nie. Rozwiązanie przewidywalne do bólu, postacie papierowe, ich emocje nie udzielają się czytelnikowi i nie wiadomo dlaczego tego niby romansu nie wydała oficyna Harlequina, do której pasuje jak ulał.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Noc
Wysłany: 2018-03-25 18:31:19

Przychodzi mi na myśl skojarzenie z wozem, do którego zaprzęgnięto kilka koni, każdego z innej strony. Kotłowanina wątków, pełno odniesień do poprzednich książek, irytujący główny bohater ze swoim irracjonalnym postępowaniem, wynikającym rzekomo z przebytej śpiączki, która tak na prawdę jest pretekstem dla autora, żeby nie uzasadniać nielogiczności. I jeszcze dochodzenie w prawie morderstwa, które najwyraźniej jest zabójstwem w stanie wyższej konieczności ratowania życia. Coś tu się nie posklejało, mimo, że końcówka z zaskakującym zwrotem akcji ma to wszystko pozbierać.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Pocałunek stali
Wysłany: 2018-03-18 20:00:22

Są wszyscy dobrzy znajomi: Lincoln, Amelia, Thom, Ron i inni, w dobrej formie, tacy jak zawsze. Konstrukcja książki typowa dla tej serii - drobiazgowe dochodzenie, wyścig z czasem, przebiegły przestępca, znany od początku. I mimo tej rutyny czyta się z zainteresowaniem, dochodzenie nie nuży, są też zaskoczenia w głównym i zwłaszcza w pobocznym wątku.Kto zna i lubi serię z Lincolmem Rhymem nie zawiedzie się.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Zawiedzione nadzieje
Wysłany: 2018-03-14 15:47:20

Czyta się z zainteresowaniem, mimo że autorka mniej więcej w połowie książki dość niedwuznacznie wskazuje zabójcę. Może bardziej niejasny jest motyw, wyjaśniony na końcu dopiero i dość przekonywujący. Nieco utrudnia czytanie przeskakiwanie czasowe od współczesności do lat 50-tych, 60-tych i 70-tych i wielość postaci, z czego nie wszystkie są ważne dla rozwoju akcji. Przeczytać można, ale bez rewelacji.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Sułtan
Wysłany: 2018-03-08 16:11:05

Rekompensatą za infantylność relacji jest przybliżenie tureckich dziejów sprzed okresu "Wspaniałego Stulecia". Trzeba przecierpieć, że autorka we wszystkich swoich książkach ma tendencję do wtrącania jakichś bajkowych cudowności w charakterze metafor. Pewnie to cecha wschodnich narracji. Tym niemniej historia krótkotrwałego wzlotu i upadku syna Mehmeda Zdobywcy, Dżema, jest na tyle ciekawa i dość wiernie opisana, że z pewnością przeczytać warto.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Nie ga wiatła
Wysłany: 2018-02-28 12:30:36

Czyta się dobrze, mimo lekko histerycznego tonu i braku logiki w postępowaniu bohaterów, które przypomina wyciąganie armat na wróbla, a motywy zbrodni są, oględnie mówiąc, niezbyt przekonujące. Autor nie ma też chyba pojęcia o zachowaniu psów, bo te dwa, które opisuje przypominają psychicznie bardziej koty Do tego częste nawiązania do, jak przypuszczam, poprzedniej książki tego autora, nie służą chyba niczemu innemu, jak do jej nabycia.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Głęboko ukryte
Wysłany: 2018-02-24 11:53:10

Schematyczny thriller z papierowymi postaciami i kompletnym brakiem napięcia. To, co w zamiarze autorki miało być zaskoczeniem jest oczywiste od początku a osoby dramatu postępują bezsensownie. Książka w stylu telewizyjnych filmów w typie thrillera kategorii B.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Grzesznica
Wysłany: 2018-02-11 23:38:21

Zagłębianie się w treść tej książki przypomina brnięcie przez piaskowe zaspy. Do celu daleko nie jest, ale dojść trudno. Czytelnik grzęźnie w raz prawdziwych raz nieprawdziwych strzępkach zdarzeń, urwanych retrospekcjach, nawracających obrazach. Gdyby prowadziły one do jakichś ogólnych prawd może byłyby warte trudu czytania, ale to tylko męcząca narracja, aby na końcu jakoś skleiły się w obraz dość banalny i o wiele mniej dramatyczny niż się zapowiadał. Dobry, intrygujący początek i męczące w lekturze rozwinięcie.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Fynf und cfancy
Wysłany: 2018-02-11 23:28:28

Czytając tę książkę można odnieść wrażenie, że bohaterowie wykonują zawód jak każdy inny. Jedni awansują, drudzy zostają bezrobotnymi bez prawa do zasiłku. Specyficzny styl Witkowskiego można albo zaakceptować, albo całkowicie, z obrzydzeniem, odrzucić. Liczne wulgaryzmy słowne i sytuacyjne rekompensuje jednak szczególne poczucie humoru i zaskakujące nieraz skojarzenia. Czytelnik wprowadzany jest do zamkniętego światka, który jest jakby sam w sobie i dla którego szeroko pojęta "normalność" nie istnieje. Po przeczytaniu, a także w trakcie pozostaje się w stanie trochę zadziwienia, trochę zniesmaczenia i niestety trochę znudzenia.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Pacjent
Wysłany: 2018-01-29 09:27:17

Nawet nie znając kraju pochodzenia autora łatwo poznać, czy thriller jest napisany przez Europejczyka czy Amerykanina. U tego ostatniego zakończenie to z reguły "happy end" - kto ma zostać uratowany ocaleje, główna bohaterka znajdzie miłość życia a przyszłość jest piękna. Autor "Pacjenta" jest Hiszpanem, więc w ostatnich rozdziałach nie oszczędza czytelnika i zostawi go ze sporym zgrzytem moralnym. Czy cel uświęca środki, czy jedno dobro można poświęcić dla innego dobra ?
Jak na literaturę stricte rozrywkową to to wcale nie błahe zagadnienie. Choćby dlatego warto przeczytać.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Nie ma jej
Wysłany: 2018-01-22 09:39:57

Motto do tej książki mogłoby być : "wśród najlepszych przyjaciół psy zająca zjadły". Bardziej powieść psychologiczna niż thriller, a najbliższe jej określenie to wciągające czytadełko. Mimo braku wielkich zwrotów akcji czyta się z zainteresowaniem, nawet prawie od początku wiedząc kto jest winny porwania dziecka. Dość satysfakcjonujące zakończenie. W sumie na jeden dłuższy deszczowy wieczór.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Niech będzie wola twoja
Wysłany: 2018-01-19 19:09:41

Autor nieco przecenił swoje zdolności narracyjne. Zaskoczenie, którym miało być w założeniu zakończenie powieści nie do końca się sprawdza, bo emocje, jakie rzekomo wywołuje postać głównego negatywnego bohatera wcale takie silne nie są. Nie znaczy to, że jego czyny nie są odrażające, ale sposób ich przedstawienia przez pisarza zbyt trąci sztucznością i stwarzaniem atmosfery przez nadużywanie negatywnych przymiotników, a nie przez sposób budowania napięcia. W zamyśle miał to być trochę bajkowy moralitet w stylu braci Grimm, ale mnie nie przekonał.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Laleczka
Wysłany: 2018-01-11 09:59:05

W oczekiwaniu na climax przeczytałam romans pełen fałszywej psychologii napisany przez egzaltowaną pensjonarkę Zresztą napisany marnie, więc nawet łzawych wzruszeń trudno się tu doszukać. Tess Gerritsen powinna przeczytać książkę, zanim zgodziła się na umieszczenie rekomendacji ze swoim podpisem na okładce.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Przed katastrof
Wysłany: 2018-01-05 11:19:18

Za dużo autor chciał pomieścić w tej książce. Jest więc i kryminał, publicystyka, krytyka mediów, niechęć do nowobogackich i powieść psychologiczna.
A do tego jeszcze wtręty na temat baseballu, pilotowania samolotów czy wręcz ich powstania i odczuć odrzuconego kochanka. Są rozważania na temat percepcji telewizji i kreowania przez nią rzeczywistości. Nieczystych zagrań i czystych intencji. Czytelnik może się w tym zagubić, a co gorsza znudzić.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Córka rabina : o seksie, narkotykach i ortodoksyjnych Żydach : opowieć prawdziwa
Wysłany: 2017-12-31 10:55:13

Wręcz ekshibicjonistyczna relacja z życia w środowisku ortodoksyjnych Żydów. Rzadko można zetknąć się z opisem od wewnątrz zamkniętej i żyjącej w swoim wyizolowanym świecie grupy religijnej. Ciekawa jestem jak ta książka została przyjęta przez izraelskich chasydów, bo zbyt pochlebna ona nie jest. Chociaż pewnie to, co wydaje się skrajnym fanatyzmem na granicy obłędu jest według nich całkiem normalne i godne szerszego rozpropagowania jako sposobu na życie. Co zawsze zadziwiało mnie u wszelkiej maści fanatyków religijnych to gładkie łączenie korzystania ze zdobyczy techniki, typu samochody czy telefony komórkowe z dążeniem do zatrzymania czasu, albo wręcz powrotem do obyczajów ze starożytnych świętych ksiąg. Książka obyczajowo bardzo ciekawa.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: No więc dobrze
Wysłany: 2017-12-24 14:08:18

Napisana pod koniec lat 40-tych ma urok staroświeckiej egzotyki. Maroko podzielone w tym czasie przez Hiszpanię i Francję jest miejscem podejrzanych interesów, a Tanger jako miasto o statusie neutralnym ściąga różnej maści awanturników i przestępców. Główny bohater, znudzony jałową egzystencją w rodzimym Nowym Jorku, szuka ni to sensu życia, ni rozrywki. Kto spodziewa się soczystych opisów perwersji, anonsowanych na okładkach może poczuć się zawiedziony. W tych latach "takie rzeczy" były zaznaczane w tak subtelny sposób, że trudno je nawet wychwycić. Jest tu też ledwie uchwytny cień atmosfery z filmu "Casablanca". W sumie książka ma ciekawy klimat.

Na marginesie: Tłumaczenie cytatu z "Makbeta" dokonane przez tłumacza, a będące tytułem książki "Let it come down" nie wydaje mi się właściwe.
Lepsze byłoby : "Niech się stanie".
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Proces diabła
Wysłany: 2017-12-16 16:59:02

Rozrywkowe, pomysłowe, perwersyjne I jakby wbrew tym c m - jednocześnie dające do myślenia, bo pomijając dosłowność zbrodniczych działań, wyłania się z tej książki obraz świata, gdzie nikt nikomu nie ufa, pod pozorami przyjaźni kryje się fałsz i mordercze intencje. Zabij, jeżeli nie chcesz być zabitym, krzywdź, jeżeli ciebie skrzywdzono, odegraj się za swoje traumy na niewinnych, bo i tak nikt niewinny nie jest. Współczesny świat ?
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Wyspa strachu
Wysłany: 2017-12-06 23:25:09

Żmudne śledztwo w sprawie makabrycznych morderstw ciągnące się przez 90 % książki odzwierciedla zapewne realia, ale atrakcyjności powieści kryminalnej nie przysparza. Podobnie mnóstwo całkiem zbędnych szczegółów, które wprawdzie osadzają akcję w konkretnej scenerii, ale w nadmiarze nudzą i męczą. Dla uważnego czytelnika nie jest też zaskoczeniem rozwiązanie sprawy. W sumie to nie jest źle napisana książka, ale jednak jak na tego typu literaturę trochę nużąca.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Duchowe życie zwierzt
Wysłany: 2017-11-26 20:01:05

W formie luźnej pogadanki autor przekazuje swoje obserwacje, przemyślenia i wiadomości z innych źródeł. Nie wszystkie zapewne ścisłe, jak np. informacje o jerzykach, które rzekomo tylko na okres lęgów nie zaprzestają szybowania w powietrzu. Jest nieco inaczej, ale to na marginesie.
Dla osób przekonanych, że zwierzęta mają uczucia, odczuwają ból i komunikują się nie tylko w ramach swojego gatunku książka jest tylko potwierdzeniem tych przekonań, podobnie jak sprzeciw autora wobec masowej eksterminacji tych istot przez myśliwych, nie wspominając o przemysłowej hodowli. Obawiam się, że ci, którzy widzą w zwierzętach tylko chodzące mięso, futro, albo szkodniki nawet nie sięgną po tę książkę, a tytuł obśmieją albo ich oburzy. No cóż nie wszyscy wśród nas obdarzeni są uczuciami i empatią.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Private : Delhi [ang.]
Wysłany: 2017-11-19 10:37:15

Korupcja na szczytach władzy, handel organami do przeszczepów i mściciel, czyli wszystko aby sprawić, że czyta się z zaciekawieniem. Niestety nic z tego. Hinduskie imiona i nazwiska wypadają z pamięci podobnie jak ich funkcje społeczne i polityczne, brak jednego bohatera, któremu się kibicuje, nieudolność zarówno policji jak i "Private" czyli prywatnej agencji detektywistycznej sprawiła, że z trudem dobrnęłam do końca. A koniec z gatunku - a teraz was zaskoczę. Tylko, ze żadnym zaskoczeniem nie jest, raczej zaskakuje absurdalnością sytuacji. Szlachetne intencje okraszone opisami zbrodni godnymi "Piły", a czytelnik usypia
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Pod prd
Wysłany: 2017-11-10 17:23:43

Robert Biedroń to niewątpliwie sympatyczna osoba. Ta opinia nasuwa się po przeczytaniu wywiadu przeprowadzonego przez Magdalenę Łyczko. Wydaje się dość szczery w tym, co zdradza ze swojego życia i tego, w jaki sposób sam siebie widzi. Szkoda tylko, że pytania banalne. Autorka chyba asem dziennikarstwa nie jest. Ot taka sobie pogaduszka, pełna komunałów, typu "prawie" robi różnicę.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Wampir
Wysłany: 2017-11-02 17:58:13

Cóż za zbiorowisko paskudnych typów, na czele z główną postacią, prywatnym detektywem. Ofiara też nie lepsza. W tych Gliwicach z powieści chyba nie ma żadnej przyzwoitej osoby Trudno też te książkę nazwać powieścią kryminalną. To raczej powieść obyczajowa z elementami kryminalnej zagadki. Ponieważ sama zagadka zbyt wciągająca nie jest czytelnik może się skupić na poznawaniu miasta i poszczególnych bohaterów. Niektórzy zaskakują. W sumie jako książka - wrażenie pozytywne.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Odcięci
Wysłany: 2017-10-29 23:18:36

Czyta się z szybkością ekspresową, a po oszołomieniu lawiną zdarzeń, liczbą złoczyńców i skrupulatnie opisaną obrzydliwością czynności różnych
czytelnik, ochłonąwszy, może dojść do wniosku, że pisząc autorzy nieźle się bawili dokładając coraz to nowy dramatyczny/nieprawdopodobny/wstrząsający opis czy punkt zwrotny. Jednocześnie dali dwa sprzeczne sygnały na końcu - fragmenty notatek gazetowych dotyczących wyroków za niewspółmierne w swojej wadze przestępstwa a zaraz potem ironiczne podsumowanie książki. W sumie lektura nie dla wszystkich. Czytelniczki o wrażliwych żołądkach i na serio przeżywające opisane zdarzenia raczej powinny trzymać się z daleka
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Oszpecona
Wysłany: 2017-10-25 14:16:14

Zbyt restrykcyjnie i bezrefleksyjnie przestrzegana tradycja jest opresją. Mimo pewnych starań rządu społeczeństwo Arabii Saudyjskiej nie umie porzucić starych nawyków i uprzedzeń. Taki wniosek nasuwa się po przeczytaniu tej króciutkiej książeczki, która jest trochę sposobem na zajrzenie do typowego arabskiego domu, a trochę publicystyką. Autorka lawiruje między trzymaniem się wpojonych zasad a nieśmiałą (w jej pojęciu bardzo odważną) próbą nieco poluzowania gorsetu nałożonego arabskim kobietom. Lektura tej książki pozwala trochę zrozumieć zamęt w głowie jaki wywołuje chęć bycia sobą w tradycjonalistycznym, nietolerancyjnym społeczeństwie.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Madonny z Bari : matka i córka - księżna Mediolanu i królowa Bona
Wysłany: 2017-10-18 19:08:12

Może nie jest ta książka szczególnie porywająca, ale wydaje się dość rzetelna jeśli chodzi o fakty historyczne (z wyjątkiem mniej ważnych dat).
To dalsze losy Izabeli Aragońskiej, tytularnej ale nie realnej księżnej Mediolanu i jej córki - Bony, czyli naszej przyszłej królowej. Każdy słyszał o Bonie, zresztą zwykle mało pochlebnie, a warto "zaprzyjaźnić" się z tą osobą i wiedzieć o niej coś więcej niż to, że wprowadziła do Polski włoszczyznę. Mam nadzieję na trzeci tom, o okresie polskim i powrocie do Bari.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Kot Bob i jego podarunek
Wysłany: 2017-10-07 10:40:08

Spodziewałam się opowieści o dalszych losach Jamesa i Boba, już po wydaniu bestsellerowych książek, a trafiłam na typową/nietypową opowieść wigilijną, z duchem Bożego Narodzenia, a jakże, w postaci kota Opowieść typowa, bo w klimacie sentymentalnym, charakterystycznym dla okolicznościowych opowiadań i filmów, nietypowa - bo święta widziane z perspektywy walczącego o przeżycie byłego narkomana. Mimo, ze dotyczy w zasadzie tylko wydarzeń związanych ze świętam, i to czyta się ją z zainteresowaniem. Ten cykl książek o Bobie i jego przyjacielu ma urok szczerości i niesilenia się na to, czym nie jest. Przy nich się odpoczywa, a i na sporo rzeczy otwiera oczy.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: wiat według Boba : dalsze przygody ulicznego kota i jego człowieka
Wysłany: 2017-10-06 09:18:15

Kopciuszek z bajki znalazł swojego księcia i szczęście, James Bowen znalazł rudego kota, a kot znalazł Jamesa. Mimo, że druga część opowieści jest dość podobna do pierwszej, ciągle czyta się ją z przyjemnością i wzruszeniem. Co czyni z tej niepozornej książeczki bestseller ? Myślę, że poza pozytywnym wydźwiękiem to jej szczerość i wyjątkowy stosunek autora do zwierzaka. Ten cykl książek poprawia humor. Przeczytać nie tylko warto. TRZEBA.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Dziewczyna w walizce
Wysłany: 2017-10-03 09:48:39

Na pograniczu thrillera i horroru, książka ma budzić w czytelniku emocje i sprzeciw. Nie do końca się to udaje, bo przez absurdalność sytuacji i pozbawienie narracji bliższego opisu scenerii zawieszona jest w próżni. I to nieprawda, że szokuje bardziej niż "Zaginiona dziewczyna" Gillian Flynn,bo się do niej nawet nie umywa. Zwroty akcji dość przewidywalne, może najbardziej zaskakuje zakończenie, bo czytelnik spodziewa się i chciałby innego. Tym niemniej czyta się szybko, czekając na obiecane fajerwerki. Niektórzy się ich doczekają, ja nie
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Wampir z Ropraz
Wysłany: 2017-09-28 10:19:17

Szwajcarska wieś początku XX w. - zabobon, okrucieństwo, ciemnota, zoo- i pedofilia. Tutaj litości nie ma. To ujęta w na poły poetycką formę opowieść o świecie zła, ohydzie zrodzonej z ciemnoty. A jeśli zakończenie oparto na faktach - to opatrzność nieźle zakpiła z ludzkiego patosu i kultu wojny.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Kot Bob i ja : jak kocur i człowiek znaleĽli szczęcie na ulicy
Wysłany: 2017-09-24 16:06:33

Bezpretensjonalna, szczera, prawdziwa, wzruszająca. Pozwala wniknąć w życie osoby wykolejonej, wracającej do równowagi dzięki poczuciu odpowiedzialności za drugą istotę. Optymistyczna.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: The watcher [ang.]
Wysłany: 2017-09-20 10:02:28

Zagadka dość wątła, więc autor koncentruje się na opisach miasta, okolicy, wyglądu i strojów bohaterów. Trzeba przyznać, że ma do tego talent, więc daje czytelnikowi prawie filmowy ogląd sytuacji, chociaż sam akcja zbyt ekscytująca nie jest. Do tego tajemnica ofiary jest dość oczywista prawie od początku, mimo,że w książce zostaje wyjawiona jako zasadniczy zwrot akcji. Czyta się bardziej jako powieść obyczajową z elementami melodramatu niż thriller, ale to całkiem przyzwoita rozrywka.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Tajemnica Leili
Wysłany: 2017-09-09 13:07:12

Swoistą ciekawostką jest, że książka napisana została przez mężczyznę, lekarza, pochodzącego z tego samego kręgu kulturowego co kobiety, których rzecz ta dotyczy. W większości piszą o kobietach islamskich kobiety. A tu autor wręcz wczuwa się w sposób myślenia Iranki, pisząc co drugi rozdział z jej punktu widzenia. A opisuje niebywałą opresję kobiet pod władzą fanatyków, dla których nie ma takiego okrucieństwa, którego nie dopuściliby się w myśl swoich zasad. Nawet uśmiech na ulicy może stać się powodem prześladowań, a co dopiero ciąża niezamężnej kobiety, nawet zgwałconej. Książka początkowo może irytować rzekomymi przemyśleniami tytułowej Leili, później czyta się jak fabularyzowany dokument, którym zresztą jest.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Cmentarzysko
Wysłany: 2017-09-05 10:22:08

Wydawało mi się, że od początku przewidziałam rozwiązanie jednej z dwóch zagadek. Myliłam się. To dobrze świadczy o autorze, chociaż może nie tyle dużo w tej książce mylnych tropów, co więcej niedopowiedzeń. Akcja rozwija się dwutorowo, co początkowo może irytować z powodu przeskoków narracji, ale pod koniec oba wątki się splatają i to w dość nieoczywisty sposób.
Czyta się z zainteresowaniem, może poza rozciągniętym nad miarę, melodramatycznym zakończeniem. W sumie spory plus.




Lamika

Posty:425
Dotyczy: Karaluchy
Wysłany: 2017-08-31 17:32:09

Chronologicznie zaledwie druga powieść Nesbo, z 1998 r. i to o tyle istotne, że jakby zachwiana jest jej konstrukcja. W sumie większa część akcji ciągnie się i dłuży, aby dopiero pod koniec nabrać nadzwyczajnego (przesadnego?) tempa. I może to tempo sprawia, że czytelnik nie zwraca uwagi na kompletnie niedorzeczne zachowania bohaterów. Przy czym nie można nie wciągnąć się w atmosferę mrocznych zaułków Bangkoku, jego egzotyki i występku. Źle nie jest, ale późniejsze powieści są o wiele ciekawsze.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Opowieć Podręcznej
Wysłany: 2017-08-27 20:39:06

Opowieść zaczyna się in medias res i powoli odkrywa przed czytelnikiem zasady funkcjonowania świata idealnego. Bo choć dla jednych , liczniejszych, ta literacka wizja to dystopia, dla innych (nielicznych ?) to świat wymarzony. A powstaje powoli, pełznie zabierając kolejne swobody.
Napisana 30 lat temu, a ciągle jest ostrzeżeniem przed całkiem realną przyszłością...
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Zabij mnie, tato
Wysłany: 2017-08-24 10:14:59

Kto spodziewa się horroru, będzie zawiedziony. To typowy thriller. Powieść dotyka ważnego problemu tzw. "bestii" i jest o tyle prawdziwa, że większą część dochodzenia i śledztwa stanowią mylne, bądź nic nie znaczące tropy.
Pytanie tylko, czy takie odwzorowanie rzeczywistości wychodzi na zdrowie w książce. W treści przebija się szarzyzna małego miasteczka, a bohaterowie są nudni i za dużo mówią o niczym, odwlekając przejście do sedna sprawy. W sumie takie sobie.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Trzy siostry, trzy królowe
Wysłany: 2017-08-19 16:48:16

Intrygi, nocne ucieczki, zdrady i romanse - to dzieje starszej siostry Henryka VIII - Małgorzaty. Szeroko znana jest Maria Stuart, królowa Szkotów, a to jest barwna historia życia jej babki, przybliżona czytelnikowi przez niezawodną Phillippę Gregory. Czyta się jak powieść przygodową - gotowy scenariusz na film.
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Nie ma innej ciemnoci
Wysłany: 2017-08-07 10:36:36

Krok do przodu, dwa w tył. Mimo nośnego tematu napisane w sposób nieciekawy, wręcz nużący. Postacie rozmawiają, a właściwie gadają, jakby obok siebie, byle tylko przedłużać akcję i dociągnąć do tych ponad 500 stron. Strasznie to wszystko wydumane i fałszywie brzmiące...
Lamika

Posty:425
Dotyczy: Najdłuższa noc
Wysłany: 2017-07-31 10:54:51

Po książkę napisaną przez dwóch aktorów - czynnego i amatora- sięgnęłam bez większego przekonania, trochę pod wpływem serialu. I zaskoczenie.
Jest dobrze napisana, ma ciekawy klimat, tajemnicze, niepokojące zakończenie. Czego więcej chcieć na lato.
Jedyny zarzut to częste używanie dopełniacza zamiast biernika w przypadku rzeczowników nieżywotnych. Ale czy jeszcze ktoś w ogóle wie co to znaczy...




 Używamy i polecamy:



Statystyka

  • Odwiedzin: 6468393
  • W tym dzisiaj: 713
  • Obecnie gościmy: 26

  • Logowań na konto biblioteczne: 1670100
  • W tym dzisiaj: 94
  • Przesunięto termin
    zwrotu pozycji: 19

  • Pozycji zamówionych: 77
  • Zarezerwowanych: 5233